Komentarze są wyłączone

Zdrada kontrolowana

posted by: admin

Pojechałam po pracy na parking Makro, stanęłam tam poprawiłam sobie makijaż ( podmalowałam oczka i usta). Nie chciałam tego robić w pracy w szpitalu, aby uniknąć docinek dziewczyn , gdzie się tak stroje – niektóre dziewczyny z dyżuru nawet prysznic biorą. Długo nie trwało może z 5 minut jak czekałam, gdy w lusterku zobaczyłam czarnego vw passata mojego kochanka Tadeusza. Nie zauważył mnie, rano 0 7. 30 nie było dużo aut zaparkowanych , ale i tak przejechał kilka rzędów obok mnie. Odpaliłam moje auto i podjechałam obok niego, wtedy mnie zauważył . Otworzyłam okno i uśmiechnęłam się do niego.
- Czekasz na kogoś skarbie? – spytałam niewinnie Tadeusza.
- Właśnie na Ciebie , kochanie- to co możemy jechać? Jedź za mną. – odpowiedział.
- Tylko nie jedź za szybko – i pojechałam za nim.
Z makro jechaliśmy przez Garbary w stronę Rataj, ale inaczej niż ja , gdy zwykle jadę na spotkanie z nim. Sama gdybym jechała tamtędy to bym pewnie nie trafiła . Podjechaliśmy do serwisu vw, tam on zostawił swoje auto i przesiadł się do mojego. Chwilę sobie posiedzieliśmy w moim aucie , pogadaliśmy, zadzwonił do tego faceta w sprawie pokoju.
- No , wszystko załatwione to teraz mamy czas tylko dla siebie , jedziemy do pokoju – powiedział.
Mówił mi przez drogę którędy mam jechać, podczas jazdy ja mu położyłam prawą rękę na jego lewym kolanie a on swoją na moim, delikatnie się głaskaliśmy. Read more…